Widok za milion dolarów, czyli apartamenty z perspektywą na zysk

Opublikowano 05 października, 2021

Kupując nieruchomość (niezależnie od tego, czy jest to zakup inwestycyjny, czy też na własny użytek), kierujemy się najczęściej kilkoma, znanymi tylko nam kryteriami, które sprawiają, że właśnie to „M” będzie dla nas idealne. Najczęściej do tych kryteriów zaliczamy lokalizację, metraż, czy ilość pokoi. Do tego dochodzi także usytuowanie na najwygodniejszej kondygnacji, czy też infrastruktura dookoła budynku. Jednak oprócz wyżej wymienionych, bardzo istotnych elementów składających się na podjęcie ostatecznej decyzji, jest także jeden, bardzo popularny ostatnimi czasy warunek, który wręcz determinuje nasze decyzje zakupowe. A jest nim… widok z naszego apartamentu! I właśnie o tym, a także o wielu innych fascynujących informacjach (między innymi o duńskim standardzie budownictwa) i nowinkach z rynku pierwotnego przeczytacie w dzisiejszym artykule. Zapraszamy do lektury!

Widok za milion dolarów.

Zapewne część z Was doskonale kojarzy telewizyjny program „widok za milion”. Amerykańscy real estate agents poszukują swoim klientom apartamentów, których główną zaletą będą właśnie widoki z okna. I niezależnie od tego, czy mówimy o Nowym Jorku i widokach na Central Park, czy też o naszym rodzimym podwórku i chociażby widoku na polskie morze, rewelacyjny widok z okien staje się w zasadzie warunkiem niemal równoważnym do metrażu czy lokalizacji. Bo to właśnie widok z okna będzie nam towarzyszył każdego dnia, kiedy to budzimy się i przygotowujemy poranną kawę. To dzięki widokowi z okna, możemy naprawdę zrelaksować się po ciężkim dniu i podziwiać zachód słońca. To dzięki widokowi z okna, możemy „naładować baterie” w weekend, kiedy to rozsiadamy się wygodnie w fotelu z książką i lampką wina, a towarzyszy nam właśnie… widok za milion dolarów!

I ta tendencja do poszukiwania niesamowitych widoków stała się ostatnimi laty tak intensywna, jak nigdy wcześniej. Dzieje się tak chociażby z tego względu, że deweloperzy w Polsce biją kolejne rekordy w ilości oddawanych corocznie lokali do użytku. I wyróżnikiem stają się właśnie takie znaczące elementy, jak widok z okna, czy dbałość o detale w wykończeniu apartamentów.

A jak my radzimy sobie z tymi coraz wyższymi wymaganiami polskich klientów? I jakie są inne, najnowsze trendy w budownictwie? I dlaczego coraz częściej w kontekście apartamentów deweloperskich mówimy nie tylko o samym budynku, ale o pewnej idei mu towarzyszącej?

Duński deweloper, duńskie standardy. Idea drugiego domu.

Rosnące wymagania konsumentów sprawiły, że sam fakt oddania nowoczesnej i estetycznej zabudowy to dzisiaj zdecydowanie za mało. Dlatego też, wizjonerski projekt inwestycyjny idzie dziś zdecydowanie dalej w koncepcjach i pomysłach, które mają przyciągnąć klientów. Jednym z takich pomysłów jest projektowanie nie tylko samych nieruchomości, ale też idei z nimi związanych. Jedną z nich jest chociażby opisywana przez nas szeroko w jednym z artykułów idea drugiego domu.

Tak naprawdę, oprócz samego lokalu sprzedajemy ideę posiadania drugiej, niezależnej nieruchomości w turystycznej miejscowości. Taki apartament daje nam ogromną swobodę w kontekście możliwości urlopowania w dowolnym momencie roku, niezależnie od obłożenia hoteli czy wprowadzanych obostrzeń sanitarnych i lockdownów. Uniezależnia nasz pobyt w turystycznej miejscowości w zasadzie od wszystkiego! I warto to wziąć pod uwagę szczególnie wtedy, kiedy planujemy regularny, relaksacyjny pobyt w nabytym apartamencie.

A ten „relaksacyjny wypoczynek” prowadzi nas bezpośrednio do kolejnej, bardzo istotnej idei na rynku nieruchomości…

Skandynawskie inspiracje i hygge na polskim rynku.

Kolejnym pomysłem na kreowanie pewnej idei w kontekście sprzedawanych nieruchomości, jest duńska idea hygge. Słowo „hygge” wywodzi się od słowa „hyggja”, które to w języku staronordyjskim oznaczało „myśleć” i „czuć się zadowolonym”. Kojarzyło się jednoznacznie z poczuciem bezpieczeństwa, regeneracją, odpoczynkiem i nabieraniem sił. Warto zaznaczyć, że hygge nie jest czymś, co można osiągnąć za przysłowiowym pstryknięciem palca. To stan ciała i umysłu, który pojawia się naturalnie w momentach odprężenia i relaksu. Potrzebna do tego jest przede wszystkim przestrzeń wolna od obowiązków i pewna dowolność w spędzaniu wolnego czasu.

Wbrew pozorom, hygge nie wymaga jakichkolwiek wyszukanych rozrywek czy spektakularnych doznań. Wręcz przeciwnie – hygge to pewnego rodzaju przerwa od obowiązków, doświadczanie chwili i uwolnienie się od natłoku myśli. Pojawia się w momencie leśnego spaceru z przyjacielem, beztroskiego wpatrywania się w morskie fale czy budzące respekt góry. Przede wszystkim jednak, hygge pojawia się w momentach relaksu, w których w pełni doświadczamy bycia „tu i teraz”, bez wędrowania myślami wśród szeregu obowiązków czy problemów. Stan ten osiągalny jest wyłącznie w samotności lub wśród ludzi, do których mamy pełne zaufanie. Ludzi, przy których czujemy się bezpiecznie i wśród których możemy być w stu procentach sobą.

Co wspólnego ma hygge z deweloperem apartamentów wakacyjnych?

Wbrew pozorom, bardzo wiele. Każdy projekt inwestycyjny, który realizujemy, jest ściśle związany właśnie z wyżej wymienionymi duńskimi inspiracjami i standardami. Skandynawskie rozwiązania w budownictwie, które umożliwiają odczuwanie hygge, towarzyszą nam w dosłownie każdej inwestycji, którą realizujemy. Czytając powyższy opis stanu hygge, wiele osób może zadać sobie pytanie – jak przekuć teorię na praktykę? Jakie są konkretne rozwiązania w budownictwie i wykończeniu, które pomagają uzyskać nam ten upragniony stan ciała i umysłu? Wspaniałe widoki są jednym z tych elementów, który jest bardzo istotny w wypoczynku i wyciszeniu.

Lokalizacja, lokalizacja i jeszcze raz lokalizacja.

Pierwszym, najważniejszym elementem, który sprawia, że budowane przez nas apartamenty sprzyjają osiąganiu stanu hygge, jest oczywiście lokalizacja inwestycji. Starannie wyszukujemy lokalizacje, które są bardzo, ale to bardzo blisko przyrody – często wręcz niemal w samym środku okolicznej fauny i flory. Dzięki temu, nie tylko unikamy nadmiernego hałasu czy gwaru miasta, ale przede wszystkim sprawiamy, że nabywcy naszych lokali mogą cieszyć się naprawdę wyjątkową, przepełnioną spokojem atmosferą. Cóż bowiem może być lepszego od relaksujących, wyjątkowych chwil z rodziną i przyjaciółmi, połączonych z aktywnym wypoczynkiem?

Skandynawskie rozwiązania w budownictwie.

Oprócz lokalizacji umożliwiającej prawdziwy wypoczynek, ważna jest także sama koncepcja architektoniczna, a także wykończenie wnętrz i części wspólnych budynku. Stawiamy przede wszystkim na naturalną i subtelną architekturę, która wkomponowuje się w otoczenie i sprawia, że budynek staje się spójną jednością z okoliczną przyrodą. Dodatkowo, całość wykończona jest w neutralnej palecie kolorystycznej, aby jak najbardziej wpływać kojąco na nasze zmysły. Naturalne materiały, funkcjonalne i przestronne wnętrza, a także dbałość o szczegóły i wysoki standard wyposażenia – to wszystko sprawia, że nasze apartamenty zdecydowanie sprzyjają osiąganiu stanu hygge. I to wyróżnia je nie tylko na rynku lokalnym, ale w zasadzie – ogólnopolskim.

Staramy się promować minimalizm – przede wszystkim prostą, ale jednocześnie estetyczną bryłę. Zaskakujemy efektownymi przeszkleniami oraz optymalnym wykorzystaniem przestrzeni. Ponadto, budynek idealnie wkomponowuje się w lokalną przyrodę, dając dowód temu, że można najnowocześniejsze rozwiązania architektoniczne pogodzić z szacunkiem i respektem do przyrody. Budynek dopełnia bogactwo lokalnej natury, a jego nienachalna architektura harmonijnie współgra z otoczeniem na dosłownie każdym poziomie.

Stan hygge a idea drugiego domu.

Oprócz tego, w osiąganiu stanu hygge pomaga nam również wcześniej wspomniana idea drugiego domu. Bardzo często do oderwania się od natłoku codziennych obowiązków, potrzebna jest po prostu zmiana lokalizacji. Zupełnie inaczej przecież odczuwamy odpoczynek w naszym codziennym miejscu zamieszkania, a zupełnie inaczej w naszym… drugim domu w miejscowości turystycznej! Dlatego tak bardzo ważne jest, aby planując wypoczynek, zadbać o pełną swobodę w oderwaniu od codziennych obowiązków i problemów.

Drugi dom w miejscowości turystycznej, wykończony we wcześniej wspomnianym w stylu hygge, jest gwarancją prawdziwego wypoczynku. To właśnie drugi dom może stać się dla nas i naszej rodziny azylem, do którego możemy się udać w dowolnym momencie, aby „naładować baterie” i uciec od miejskiego zgiełku, hałasu i problemów. A potem – po kilku dniach czy tygodniach, wrócić pełni sił witalnych do codzienności.

To tyle, jeśli chodzi o klientów kupujących nasze apartamenty dla celów prywatnych. A co zatem z inwestorami?

Apartamenty klasy premium idealną lokatą kapitału dla inwestorów.

Kiedy projektowaliśmy nasze pierwsze inwestycje w Polsce, wprowadzając ideę drugiego domu na lokalnym rynku, początkowo myśleliśmy głównie o klientach nabywających nasze apartamenty dla celów prywatnych. Szybko okazało się jednak, że wyżej wymienione cechy naszych inwestycji bardzo szybko przyciągnęły do naszego biura sprzedaży osoby zainteresowane ulokowaniem swoich oszczędności właśnie w nieruchomościach.

Inwestorzy szybko bowiem zrozumieli, że nasze apartamenty są idealną propozycją dla turystów poszukujących nieruchomości do wynajmu krótkoterminowego. Zmęczeni hotelową atmosferą klienci poszukują alternatyw w postaci nowoczesnych apartamentów, w których będą mogli podziwiać widok na polskie morze lub góry – a także gruntownie wypocząć i nabrać sił. Hotelowa atmosfera nie zawsze może to zagwarantować i zdarza się, że pobyt w hotelu nie spełnia ich wszystkim oczekiwań. Dlatego też, wynajem apartamentów na krótkie terminy stał się główną alternatywą urlopową dla ogromnej części nie tylko Polaków, ale i turystów zagranicznych. Kameralna i prestiżowa zabudowa spełnia oczekiwania wszystkich tych, którzy wybierają się na wakacje czy weekendowy urlop w celu faktycznej regeneracji i odzyskania sił witalnych.

Jak inwestować w nasze apartamenty?

Inwestowanie z nami jest naprawdę bardzo proste! Przede wszystkim dlatego, że otaczamy naszych klientów kompleksową, inwestycyjną obsługą od „A” do „Z”. Począwszy od pomocy w wyborze idealnej lokalizacji, poprzez pomoc w wyborze konkretnego apartamentu, kończąc na wyjaśnieniu rozmaitych zagadnień formalnych czy podatkowych. Po zakupie lokalu, przychodzi czas na dalszą część naszego wsparcia. Pomagamy inwestorom w kwestii wykończenia swojego apartamentu inwestycyjnego. Omawiamy kwestie administrowania  nieruchomością przy pomocy wyspecjalizowanej firmy zarządzającej, która zadba o jego obsługę. Zorganizuje ona rezerwacje i obsługę gości, wymianę pościeli czy naprawę drobnych usterek, aż po rozliczenia finansowe z właścicielem. Całość możemy zatem zorganizować bezobsługowo z drugiego końca Polski! Jest to szczególnie wygodne dla osób, które są zainteresowane korzystaniem z apartamentu na własne potrzeby, ale jednocześnie chciałyby, żeby zarabiał on na siebie w czasie, kiedy nie mają oni w planach urlopu w zakupionej nieruchomości.

Jakie inwestycje dotychczas zrealizowaliśmy? Postaw na doświadczonego dewelopera!

Przez lata naszej działalności wprowadziliśmy do Polski skandynawskie standardy budowy, a przede wszystkim duńską dokładność i skrupulatność realizowanych projektów. Nasze apartamenty można spotkać zarówno nad polskim morzem (Porto Łeba, Baltic Park i Baltic Plaza w Świnoujściu, czy oddany do użytku w lipcu 2021 Wave House we Władysławowie), na Mazurach (Osada Zamkowa, Pasym), jak i w polskich górach (Bukowa Góra w Wiśle, Apartamenty pod Śnieżką w Karpaczu). Wszystkie są wykończone w tym samym, wysokim standardzie, wkomponowując się w okoliczną przyrodę, a także (a może przede wszystkim) dając inwestorom szansę na naprawdę wysoką stopę zwrotu inwestycji.

Podsumowanie.

Mamy nadzieję, że po lekturze artykułu nabraliście przekonania do skandynawskiej filozofii budownictwa i duńskich standardów deweloperskich. Od lat dokładamy wszelkich starań, aby realizowane inwestycje były nie tylko idealnym miejscem do wypoczynku dla nabywców apartamentów, ale też rewelacyjną i przynoszącą ogromne zyski lokatą kapitału, którą można spieniężyć w ramach wynajmu krótkoterminowego. Niezależnie zatem od tego, jakie są Wasze preferencje zakupowe – możecie skontaktować się z nami w celu omówienia planowanej inwestycji w konkretny apartament. Pomożemy, doradzimy i przeprowadzimy Was przez cały proces sprzedaży najlepiej, jak potrafimy!

 

Tagi: apartamenty inwestycyjne, apartamenty wakacyjne, drugi dom, duńskie standardy, hygge, inwestowanie w nieruchomości, kristensen, real estate